aktualnosci

Ekstremalny team building. Drużyna Campanile kontra Runmageddon

Ekstremalny team building. Drużyna Campanile kontra Runmageddon

Ekstremalne biegi przeszkodowe to sprawdzony sposób na wzmacnianie relacji i ducha współpracy w każdym zespole. Koleżanki i koledzy z biura czy zmiany, pracownicy różnych działów, a także szefostwo– w obliczu żywiołów i przeszkód wszyscy są sobie równi i wspólnymi siłami dążą do jednego celu. Po takiej próbie żadne wyzwanie nie będzie im straszne. Przekonali się o tym członkowie drużyny Campanile, którzy wzięli udział w Runmageddonie nad Zalewem Bardowskiego.

14 maja na starcie warszawskiego Runmageddonu nad Zalewem Bardowskiego stanęły 23 osoby z regionu centralnego Louvre Hotels Group. Pracownicy hotelów sieci z Warszawy i Lublina, a także jej polskiego biura regionalnego wystąpili pod szyldem marki Campanile, oficjalnego partnera hospitality imprezy. Czekała ich sześciokilometrowa trasanajeżona terenowymi i wodnymi pułapkami oraz przeszkodami rodem z filmów przedstawiających szkolenie amerykańskich Marines, których pokonanie wymagało, owszem,nie lada wytrzymałości i sprawności fizycznej, ale przede wszystkim – ducha współpracy.Podczas ekstremalnego biegu przeszkodowego rywalizacja międzyludzka schodzi przecież na dalszy plan. Najważniejsza jest walka z własnymi słabościami, w której zawsze można liczyć na pomocną dłoń ze strony pozostałych uczestników zabawy.

– W Louvre Hotels Group tradycje wspólnych startów w Runmageddonie sięgają 2017 roku. Udział w zabawie cieszy się dużą popularnością wśród naszych pracowników i stanowi dla nas wspaniałe narzędzie team buildingowe, za pomocą którego promujemy kluczowe wartości naszych marek. Na przykład w 2018 roku podczas biegu w Modlinie nad trasą przeszła nawałnica. Członkowie naszej drużyny postanowili wspierać się w tych warunkach i cała, licząca ponad 20 osób ekipa biegła zespołowo. Wszyscy jednocześnie przekroczyli linię mety. Takie doświadczenia na zawsze zmieniają dynamikę zespołu. Nie ma już tylko koleżanek i kolegów, przełożonych i pracowników. Wszyscy stają się jedną rodziną i walczą o wspólne dobro – mówi Danuta MarcinkowskaMarketing & PR CoordinatorLouvre Hotels Group.

Runmageddon stwarza także możliwość szerszego promowania wartości marki, a także budowania relacji na głębszym niż tylko zawodowy poziomie. Jedną z przeszkód na trasie tegorocznego biegu nad Zalewem Bardowskiego była sponsorowana przez Campanile ścianka przypominająca stacjonatę znaną z zawodów jeździeckich. Jej pokonanie wymagało od zawodników nie tylko końskiego zdrowia, ale także udzielania sobie wzajemnej pomocy. Wspólnymi siłami – tak właśnie w Campanile stawia się czoła wyzwaniom!Z kolei najmłodsi uczestnicy i kibicebiegu otrzymali od marki opaski odblaskowe, by zawsze podczas uprawiania aktywności fizycznej na świeżym powietrzu byli lepiej widoczni i bezpieczniejsi. Silne relacje zawiązywały się nie tylko na trasie biegu pośród jego uczestników. Namiot Campanile zlokalizowany na linii startu/mety okazał się miejscem sprzyjającym budowaniu społecznościpośród licznie zgromadzonych widzów, przede wszystkim rodzin zawodników, którzy wspólnie zagrzewali do boju swoich bliskich.

Warszawskie zawody to nieostatni w tym roku rozdział przygód drużyny Campanile na trasach Runmageddonu. Kolejne ekstremalne biegi przeszkodowe z jej udziałem odbędą się 20 sierpnia we Wrocławiu i 8 października w Szczecinie. Zawodnicy z regionów południowego i zachodniego Louvre Hotels Group jak zawsze staną na starcie pod znakiem #CampanileHero, by bez względu na stanowisko i pozycję zajmowaną w hierarchii firmowej wspólnie stawić czoła wyzwaniu.

Ekstremalny team building. Drużyna Campanile kontra Runmageddon

Ekstremalny team building. Drużyna Campanile kontra Runmageddon

Ekstremalne biegi przeszkodowe to sprawdzony sposób na wzmacnianie relacji i ducha współpracy w każdym zespole. Koleżanki i koledzy z biura czy zmiany, pracownicy różnych działów, a także szefostwo– w obliczu żywiołów i przeszkód wszyscy są sobie równi i wspólnymi siłami dążą do jednego celu. Po takiej próbie żadne wyzwanie nie będzie im straszne. Przekonali się o tym członkowie drużyny Campanile, którzy wzięli udział w Runmageddonie nad Zalewem Bardowskiego.

14 maja na starcie warszawskiego Runmageddonu nad Zalewem Bardowskiego stanęły 23 osoby z regionu centralnego Louvre Hotels Group. Pracownicy hotelów sieci z Warszawy i Lublina, a także jej polskiego biura regionalnego wystąpili pod szyldem marki Campanile, oficjalnego partnera hospitality imprezy. Czekała ich sześciokilometrowa trasanajeżona terenowymi i wodnymi pułapkami oraz przeszkodami rodem z filmów przedstawiających szkolenie amerykańskich Marines, których pokonanie wymagało, owszem,nie lada wytrzymałości i sprawności fizycznej, ale przede wszystkim – ducha współpracy.Podczas ekstremalnego biegu przeszkodowego rywalizacja międzyludzka schodzi przecież na dalszy plan. Najważniejsza jest walka z własnymi słabościami, w której zawsze można liczyć na pomocną dłoń ze strony pozostałych uczestników zabawy.

– W Louvre Hotels Group tradycje wspólnych startów w Runmageddonie sięgają 2017 roku. Udział w zabawie cieszy się dużą popularnością wśród naszych pracowników i stanowi dla nas wspaniałe narzędzie team buildingowe, za pomocą którego promujemy kluczowe wartości naszych marek. Na przykład w 2018 roku podczas biegu w Modlinie nad trasą przeszła nawałnica. Członkowie naszej drużyny postanowili wspierać się w tych warunkach i cała, licząca ponad 20 osób ekipa biegła zespołowo. Wszyscy jednocześnie przekroczyli linię mety. Takie doświadczenia na zawsze zmieniają dynamikę zespołu. Nie ma już tylko koleżanek i kolegów, przełożonych i pracowników. Wszyscy stają się jedną rodziną i walczą o wspólne dobro – mówi Danuta MarcinkowskaMarketing & PR CoordinatorLouvre Hotels Group.

Runmageddon stwarza także możliwość szerszego promowania wartości marki, a także budowania relacji na głębszym niż tylko zawodowy poziomie. Jedną z przeszkód na trasie tegorocznego biegu nad Zalewem Bardowskiego była sponsorowana przez Campanile ścianka przypominająca stacjonatę znaną z zawodów jeździeckich. Jej pokonanie wymagało od zawodników nie tylko końskiego zdrowia, ale także udzielania sobie wzajemnej pomocy. Wspólnymi siłami – tak właśnie w Campanile stawia się czoła wyzwaniom!Z kolei najmłodsi uczestnicy i kibicebiegu otrzymali od marki opaski odblaskowe, by zawsze podczas uprawiania aktywności fizycznej na świeżym powietrzu byli lepiej widoczni i bezpieczniejsi. Silne relacje zawiązywały się nie tylko na trasie biegu pośród jego uczestników. Namiot Campanile zlokalizowany na linii startu/mety okazał się miejscem sprzyjającym budowaniu społecznościpośród licznie zgromadzonych widzów, przede wszystkim rodzin zawodników, którzy wspólnie zagrzewali do boju swoich bliskich.

Warszawskie zawody to nieostatni w tym roku rozdział przygód drużyny Campanile na trasach Runmageddonu. Kolejne ekstremalne biegi przeszkodowe z jej udziałem odbędą się 20 sierpnia we Wrocławiu i 8 października w Szczecinie. Zawodnicy z regionów południowego i zachodniego Louvre Hotels Group jak zawsze staną na starcie pod znakiem #CampanileHero, by bez względu na stanowisko i pozycję zajmowaną w hierarchii firmowej wspólnie stawić czoła wyzwaniu.

Udostępnij!

Może zainteresują Ciebie

Konferencja „Kobieta Hotelarz” 8 marca w Willa Port

Ibis i ALL łączą siły w ramach Sziget Festival 2022! Ibis MUSIC wraca na europejską scenę muzyczną

W środę lub w piątek zapadnie decyzja w sprawie zaostrzenia restrykcji

W branży HoReCa jest klimat na ekologiczne rozwiązania

Zmiany kadrowe w Sofitel Warsaw Victoria

Tork wprowadza dwa nowe innowacyjne mydła