Aktualności

Wesela w nowej rzeczywistości – jak wyglądają trendy?

Wesela w nowej rzeczywistości – jak wyglądają trendy?

Ostatnio wiele par marzących o hucznym weselu musiało odłożyć swoje plany na później. Okazuje się jednak, że w tym czasie wyklarowały się trendy, które pozwalają na dopasowanie się do obostrzeń i stanowią świetną alternatywę dla osób preferujących kameralne i klimatyczne przyjęcie.

Krótkie okno rezerwacji sali na wesele

Przyjęło się, że aby zorganizować udane wesele, trzeba zacząć je planować minimum dwa, a nawet trzy lata wcześniej. To jednak powoli się zmienia. Ostatni rok pokazał, że nie wszystko da się przewidzieć. Wiele par pomimo długiego okresu przygotowań musiało odłożyć swoje plany związane z weselem na później, albo dostosować się do obowiązujących obostrzeń. Pandemia nie tyle wywróciła nasze przyzwyczajenia do góry nogami, co zadziałała jak katalizator dla trendu, który obserwujemy w branży już od pewnego czasu. Wciąż jest duże zainteresowanie odległymi datami w wysokim sezonie, jednak coraz więcej par nie wybiega już tak daleko w przyszłość.

 – Sporo osób decyduje się zorganizować swoje przyjęcie w 6-12 miesięcy. Tym samym wybierają terminy, w których hotele i sale balowe nie są mocno oblegane. Młodzi szukają też ofert z elastycznymi warunkami odwołania czy zmiany terminu wesela. – mówi Karolina Kocur, event manager Hotelu Dębowego.

A może wesele w środku tygodnia?

Tradycyjnie śluby i wesela odbywają się w soboty. Środek tygodnia okazuje się jednak być także dobrym rozwiązaniem. Na pewno sprzyja temu praca zdalna, która ułatwia podróżowanie. Jakie zalety ma wesele w tygodniu? Łatwiej jest wtedy o dostępność miejsc na przyjęcie. W dodatku nierzadko hotele, restauracje i firmy, które zajmują się organizacją wesel, wychodzą naprzeciw parom zainteresowanym przyjęciem poza weekendem, proponując mniejsze koszty. To świetna opcja dla osób marzących o kameralnym weselu w miejscu na pozór nieosiągalnym.

Oczywiście dla młodych data ślubu ma znaczenie symboliczne i do jej wyboru przywiązują sporą uwagę, ale kto powiedział, że wesele musi odbyć się w ten sam dzień? W czasie pandemii wiele par zdecydowało się na zawarcie związku małżeńskiego we wcześniej umówionym terminie, ale przyjęcie przełożyło na później, na przykład na pierwszą rocznicę, aby świętować z gośćmi w spokojniejszym czasie.

Małe wesele dopieszczone w każdym calu

Czasy, kiedy na ślub i wesele zapraszało się kilkaset osób odchodzą w niepamięć. Coraz popularniejsze są wesela na 50 osób lub nawet mniej. Oznacza to mniejszy stres dla młodych, intymną atmosferę i poczucie bliskości, a często także znacznie mniejsze koszty, choć jak się okazuje ten aspekt nie jest w tym przypadku najważniejszy. Dużo większą rolę odgrywa klimat wesela i dobra zabawa.

– Od kilku sezonów obserwujemy trend zmniejszania liczby gości do tych naprawdę najbliższych dla pary młodej. Niekoniecznie oznacza to skromną ceremonię i obiad dla rodziny. Młodzi chcą bawić się w kameralnym gronie, zapraszając najważniejsze dla nich osoby, ale dbając o każdy detal takiego przyjęcia. Przykładają ogromną uwagę do tego, by ich wesele było wyjątkowe, dopasowane do ich stylu, począwszy od menu po dekorację. – mówi Karolina Kocur.

Wesela w nowej rzeczywistości – jak wyglądają trendy?

Wesela w nowej rzeczywistości – jak wyglądają trendy?

Ostatnio wiele par marzących o hucznym weselu musiało odłożyć swoje plany na później. Okazuje się jednak, że w tym czasie wyklarowały się trendy, które pozwalają na dopasowanie się do obostrzeń i stanowią świetną alternatywę dla osób preferujących kameralne i klimatyczne przyjęcie.

Krótkie okno rezerwacji sali na wesele

Przyjęło się, że aby zorganizować udane wesele, trzeba zacząć je planować minimum dwa, a nawet trzy lata wcześniej. To jednak powoli się zmienia. Ostatni rok pokazał, że nie wszystko da się przewidzieć. Wiele par pomimo długiego okresu przygotowań musiało odłożyć swoje plany związane z weselem na później, albo dostosować się do obowiązujących obostrzeń. Pandemia nie tyle wywróciła nasze przyzwyczajenia do góry nogami, co zadziałała jak katalizator dla trendu, który obserwujemy w branży już od pewnego czasu. Wciąż jest duże zainteresowanie odległymi datami w wysokim sezonie, jednak coraz więcej par nie wybiega już tak daleko w przyszłość.

 – Sporo osób decyduje się zorganizować swoje przyjęcie w 6-12 miesięcy. Tym samym wybierają terminy, w których hotele i sale balowe nie są mocno oblegane. Młodzi szukają też ofert z elastycznymi warunkami odwołania czy zmiany terminu wesela. – mówi Karolina Kocur, event manager Hotelu Dębowego.

A może wesele w środku tygodnia?

Tradycyjnie śluby i wesela odbywają się w soboty. Środek tygodnia okazuje się jednak być także dobrym rozwiązaniem. Na pewno sprzyja temu praca zdalna, która ułatwia podróżowanie. Jakie zalety ma wesele w tygodniu? Łatwiej jest wtedy o dostępność miejsc na przyjęcie. W dodatku nierzadko hotele, restauracje i firmy, które zajmują się organizacją wesel, wychodzą naprzeciw parom zainteresowanym przyjęciem poza weekendem, proponując mniejsze koszty. To świetna opcja dla osób marzących o kameralnym weselu w miejscu na pozór nieosiągalnym.

Oczywiście dla młodych data ślubu ma znaczenie symboliczne i do jej wyboru przywiązują sporą uwagę, ale kto powiedział, że wesele musi odbyć się w ten sam dzień? W czasie pandemii wiele par zdecydowało się na zawarcie związku małżeńskiego we wcześniej umówionym terminie, ale przyjęcie przełożyło na później, na przykład na pierwszą rocznicę, aby świętować z gośćmi w spokojniejszym czasie.

Małe wesele dopieszczone w każdym calu

Czasy, kiedy na ślub i wesele zapraszało się kilkaset osób odchodzą w niepamięć. Coraz popularniejsze są wesela na 50 osób lub nawet mniej. Oznacza to mniejszy stres dla młodych, intymną atmosferę i poczucie bliskości, a często także znacznie mniejsze koszty, choć jak się okazuje ten aspekt nie jest w tym przypadku najważniejszy. Dużo większą rolę odgrywa klimat wesela i dobra zabawa.

– Od kilku sezonów obserwujemy trend zmniejszania liczby gości do tych naprawdę najbliższych dla pary młodej. Niekoniecznie oznacza to skromną ceremonię i obiad dla rodziny. Młodzi chcą bawić się w kameralnym gronie, zapraszając najważniejsze dla nich osoby, ale dbając o każdy detal takiego przyjęcia. Przykładają ogromną uwagę do tego, by ich wesele było wyjątkowe, dopasowane do ich stylu, począwszy od menu po dekorację. – mówi Karolina Kocur.

Udostępnij!

Share on facebook
Share on linkedin

Może zainteresują Ciebie

Zmiany w zarządzie Orbisu

Ecolab wprowadza do oferty rozpylacze elektrostatyczne

Tork wprowadza do sprzedaży maseczki na twarz

Branża hotelarska w kryzysie. Straty mogą sięgać 500 milionów w miesiąc!

IGHP: Od 15 maja bufety mogą funkcjonować w ogródkach restauracyjnych

Anna Chwałko dyrektor regionalną IGHP na Śląsku