aktualnosci

Papszun, Sawicki i Maserak na jednym parkiecie! Tak wyglądał sylwester w Arłamowie

Papszun, Sawicki i Maserak na jednym parkiecie! Tak wyglądał sylwester w Arłamowie

Tego nikt się nie spodziewał. Gdy cała Polska szykowała się na spokojną noc sylwestrową, Hotel Arłamów zamienił się w sportowo-towarzyskie epicentrum kraju. Na jednym parkiecie spotkali się Marek Papszun, Maciej Sawicki, Bartek Ignacik, a całość rozkręcali Rafał Maserak i Aleksandra Szutenberg. Efekt? Noc Sylwestrowa, o której mówi się długo po ostatnim tańcu.

Zamiast fajerwerków – spektakularne iluminacje. Zamiast przypadkowej zabawy – bal na poziomie światowych kurortów, gdzie elegancja mieszała się z energią stadionu w dniu meczu o wszystko. Maserak porwał gości do tańca, parkiet płonął do rana, a zespół Stage Fever nie pozwolił nikomu zejść z rytmu. „Nogi bolą do dziś” – mówią uczestnicy.

Na sali roiło się od znanych twarzy sportu. Legendarny Sawicki, charyzmatyczny Papszun i Ignacik nie tylko bawili się w najlepsze, ale chętnie pozowali do zdjęć i dzielili się anegdotami z boisk i szatni. Arłamów po raz kolejny potwierdził, że to nie jest zwykły hotel – to miejsce, gdzie sport, luksus i emocje spotykają się naturalnie.

Nie bez powodu właśnie tu regularnie bywają sportowcy z najwyższej półki. 35 dyscyplin sportowych, własna stacja narciarska, lodowisko, padel, spa i kuchnia klasy premium sprawiają, że Arłamów to miejsce, gdzie trenuje się, odpoczywa i… świętuje na najwyższym poziomie. Sylwester 2025? Tu naprawdę zagrano ligę mistrzów.

Źródło: Hotel Arłamów

Papszun, Sawicki i Maserak na jednym parkiecie! Tak wyglądał sylwester w Arłamowie

Papszun, Sawicki i Maserak na jednym parkiecie! Tak wyglądał sylwester w Arłamowie

Tego nikt się nie spodziewał. Gdy cała Polska szykowała się na spokojną noc sylwestrową, Hotel Arłamów zamienił się w sportowo-towarzyskie epicentrum kraju. Na jednym parkiecie spotkali się Marek Papszun, Maciej Sawicki, Bartek Ignacik, a całość rozkręcali Rafał Maserak i Aleksandra Szutenberg. Efekt? Noc Sylwestrowa, o której mówi się długo po ostatnim tańcu.

Zamiast fajerwerków – spektakularne iluminacje. Zamiast przypadkowej zabawy – bal na poziomie światowych kurortów, gdzie elegancja mieszała się z energią stadionu w dniu meczu o wszystko. Maserak porwał gości do tańca, parkiet płonął do rana, a zespół Stage Fever nie pozwolił nikomu zejść z rytmu. „Nogi bolą do dziś” – mówią uczestnicy.

Na sali roiło się od znanych twarzy sportu. Legendarny Sawicki, charyzmatyczny Papszun i Ignacik nie tylko bawili się w najlepsze, ale chętnie pozowali do zdjęć i dzielili się anegdotami z boisk i szatni. Arłamów po raz kolejny potwierdził, że to nie jest zwykły hotel – to miejsce, gdzie sport, luksus i emocje spotykają się naturalnie.

Nie bez powodu właśnie tu regularnie bywają sportowcy z najwyższej półki. 35 dyscyplin sportowych, własna stacja narciarska, lodowisko, padel, spa i kuchnia klasy premium sprawiają, że Arłamów to miejsce, gdzie trenuje się, odpoczywa i… świętuje na najwyższym poziomie. Sylwester 2025? Tu naprawdę zagrano ligę mistrzów.

Źródło: Hotel Arłamów

Udostępnij!

Może zainteresują Ciebie

ibis wzmacnia pozycję w Europie z nowymi hotelami

Sonda: Jak będzie wyglądał nadchodzący sezon konferencyjny w branży hotelarskiej?

Szczawnica odzyska swoją ikonę, ale w nowej odsłonie

Pragaleria i Hotel Bellotto po letnim „Spotkaniu ze Sztuką”. Tym razem tematem była grafika warsztatowa

Ostatni moment na udział w badaniu Rynku Obiektów Konferencyjnych w Polsce w 2022 r.

Prywatny akademik Collegia rozbudowany o foodcourt